Co dalej ze Słabym i Grabskim?

FNM / 2012-07-23

Zawodnicy pierwszej drużyny rozpoczęli okres przygotowawczy, jednak wciąż nie znamy ostatecznego kształtu w jakim nasza drużyna przystąpi do rozgrywek w kolejnym sezonie. W tym kontekście istotną kwestią jest bez wątpienia przyszłość dwójki zawodników wypożyczonych do Częstochowy - Adama Grabskiego i Dominika Słabego.

fot. Tomasz Nowak

Sytuacja obu zawodników jak i motywy, które stały za ich przyjściem do RCC są dość różne. Grabski to niezwykle doświadczony zawodnik z wieloma występami w najwyższej klasie rozgrywkowej, a także poza granicami Polski. Do Częstochowy trafił gdy w Juvenii stracił wspólny język z trenerem Januszem Wilkiem, i już samą chęcią do gry dwie klasy rozgrywkowe niżej, popularny "Bokser" pokazał siłę swojego charakteru. - Duże doświadczenie, chęć do walki i pozytywny wpływ na drużynę w trakcie gry - to po pierwsze dał nam Adam w trakcie trudnej rundy wiosennej. Jest zawodnikiem, który nie boi się wyrażać własnego zadania, ale jednocześnie na boisku poświęca się w pełni dla drużyny. Jego wpływ na naszą grę w kolejnym sezonie może być nawet lepszy, bo ma już za sobą aklimatyzację i z całą pewnością można powiedzieć, że stał się ważną częścią drużyny. Trudno jednak będzie przekonać go do pozostania jeśli będzie miał ofertę gry w wyższej lidze - mówi trener Mateusz Nowak.

Czy taką ofertę dostanie? Wszystko zależy od tego kto poprowadzi krakowskie smoki w, pierwszym po ich spadku, sezonie gry w 1 lidze. Możliwe jest pozostanie na tym stanowisku Janusza Wilka - wtedy decyzja o pozostaniu w RCC byłaby w rękach "Boksera", lub przejęcie drużyny przez kogoś innego (nieoficjalnie mówi się o doświadczonym zawodniku Juvenii). Co ciekawe ten drugi scenariusz miałby wpływ także na pozostanie w RCC drugiego wypożyczonego zawodnika - Dominika Słabego. Młody zawodnik z Nowego Sącza w drużynę wkomponował się równie dobrze i za każdym razem gdy był w pełni sił wychodził do gry w pierwszym składzie. Okazuje się jednak, że jeśli w Juvenii dojdzie do zmian, rozpatrywany będzie scenariusz zakładający odmłodzenie składu, a w tym mieliby pomóc m.in. najzdolniejsi młodzi zawodnicy z Biało-Czarnych Nowy Sącz. Jeśli spełni się ten scenariusz, to zgody na powtórne wypożyczenie Dominika Słabego nie będzie, a on z RCC przeniesie się prosto do Juvenii.

Jak widać, dużo w tych rozważaniach zależy od tego kto w nadchodzącym sezonie poprowadzi "krakowskie smoki". Jak jednak informuje sama Juvenia na swoim facebook'u, decyzja w tej sprawie zapadnie już we wtorek. W tej sytuacji nie pozostaje nic innego jak czekać na wieści z Krakowa.

Zobacz też

Siedem klubów w 2 lidze?

Krzypkowski i Gnych wracają do RCC!

Kolejny nabór za nami

Już niedługo...

Nie przegap

Mini-przewodnik po zasadach rugby

"Fajnie to wygląda, ale za bardzo nie wiem, o co chodzi". Mieliście kiedyś takie przemyślenia, oglądając mecz rugby? Mamy nadzieję, że nigdy więcej ich nie będzie po przeczytaniu naszego krótkiego streszczenia zasad gry.

Dłuższa historia częstochowskiego rugby

Jak dowodzą różne źródła działalność Rugby Clubu Częstochowa to nie narodziny, a raczej odrodzenie tej dyscypliny w naszym mieście. Okazuje się, że już kilkadziesiąt lat temu częstochowianie grali w rugby, a nawet gościli u siebie w mieście mecze międzynarodowe!

"Mogę z dumą powiedzieć: jestem rugbistką"

O kobiecym rugby krąży mnóstwo stereotypów. Jeden z nich to przekonanie, iż uprawiać ten sport mogą tylko osoby o potężnej posturze, posiadające ponadprzeciętną siłę, a inne warunki fizyczne nie wchodzą w grę. Natomiast żeńska część RCC posiada dwa mocne dowody, które...

RCC w social media

O RCC w mediach

„5 lat RCC” – czyli z pasją przez świat już od 5 lat!

Źródło: Radio Jura

Częstochowscy rugbiści piątą drużyną w Polsce. Kibice byli pod wrażeniem

Źródło: Gazeta Wyborcza (8.07.2014)

Rugby – jedyny prawdziwy zespołowy sport walki

Źródło: czestochowskie24.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone dla RCC. Wykorzystywanie bez zgody Klubu materiałów opublikowanych na stronie jest bezwzględnie zabronione.
Created by agencja marketingowa Niebieski Lis.