Pierwsza Piętnastka: Karol Balsam

KM / 2011-11-21

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Karolem Balsamem, zawodnikiem młodego pokolenia, który stanowi o sile pierwszej linii młyna RCC.

1.Jak trafiłeś do drużyny? Pamiętasz swój pierwszy trening
Do drużyny trafiłem z powodu mojej choroby jaką jest cukrzyca. Mój lekarz prowadzący powiedział żeby zaczął coś ćwiczyć, o rugby w Częstochowie wiedziałem od kolegi Kamila Skowrona, więc spytałem go jak jest z treningami i przyszedłem. Na pierwszym treningu biegaliśmy więc za bardzo nie wiedziałem jak to będzie, ale po kilku następnych razach uznałem że ten sport jest dla mnie.

2. Co wiedziałeś o rugby zanim zacząłeś treningi?
Wiedziałem tylko tyle, że gra się jajowatą piłką i można szarżować przeciwnika, o reszcie dowiedziałem się na treningach.

3. Na jakiej grasz pozycji? Opisz swoją rolę na boisku.
Gram na pozycja filaru młyna (1/3) jestem w tzw. pierwszej linii młyna, moim zadaniem jest, „wbijanie” się na pełnej szybkości w przeciwnika, czyszczenie zawodników będących przy przegrupowaniu, pilnowanie linii obrony aby żaden przeciwnik się nie przedarł, a w szczególności stałe fragmenty gry takie jak aut i młyn.

4. Czym zajmujesz się na co dzień oprócz rugby?
Jestem uczniem Technicznych Zakładów Naukowych nr.5 im. Gen. Władysława Sikorskiego w Częstochowie.

5. Jak wspominasz swój pierwszy mecze i pierwsze przyłożenie (jeśli było)?
Swój pierwszy mecz zagrałem po ponad półrocznych treningach z Juvenią Kraków. Stres był nie do zniesienia ponieważ tak prawdę mówiąc czułem obawy przed grą z ekstraligową drużyną, ale po 10 minutach gry okazało się że nie jest tak źle. Po meczu dostałem nawet pamiątkową koszulkę od zawodnika Juvenii Marka Odolińskiego. Pierwsze przyłożenie zdobyłem w ostatnim meczu w Częstochowie przeciwko drużynie ze Świecia.

6. Jak koncentrujesz się przed meczem, o czym myślisz przed gwizdkiem rozpoczynającym mecz?
Najczęściej słucham muzyki i staram się wyciszyć myśląc jednocześnie o tym co mam robić na boisku.

7. Czy uprawiałeś jakiś inny sport oprócz rugby?
Inne sporty raczej nie, ale lubię pobawić się w strzelanie ASG, od małego interesowały mnie militaria i taktyki wojskowe. W wolnym czasie staramy się z kolegami wyjść do lasu i postrzelać trochę.

8. Czy masz jakiś autorytet wśród sportowców?
Moim autorytetem jest Michał Jeliński który pokonał przeszkodę jaką jest cukrzyca i zdobył złoty medal w Pekinie, O nim pomyślałem jak zaczynałem grać w Rugby. Skoro on może walczyć cukrzycę, to ja też.

9. Kto jest dla ciebie wzorem w drużynie? A kto w świecie rugby?
Dla mnie wzorem w drużynie jest Michał Krzypkowski, imponuje mi swoją siłą, odwagą i ogarnięciem w grze, gdy się rozpędzi to ciężko go zatrzymać.

10. Czy masz jakieś humorystyczne wspomnienia z boiska?
Najbardziej humorystyczny moment to moje niebieskie bokserki w króliczki które wystawały mi ze spodenek, widać je było na każdym zdjęciu ze mną.

11. W barwach jakiej drużyny chciałbyś zagrać?
Moje marzenie jak pewnie każdego to zagranie w biało-czerwonych barwach.

12. Jakie korzyści twoim zdaniem niesie uprawianie rugby?
Przede wszystkim rozwój fizyczny, dyscyplina, pewność siebie, wiara w swoje możliwości. Wszystkiego po trochu.

13. Jak spędzasz wolny czas?
Wolny czas staram się spędzać ze znajomymi, chodź niestety często przesiaduje dużo przed komputerem i telewizorem. Lecz gdy jest więcej tego czasu to tak jak wcześniej mówiłem biorę kolegów, sprzęt i gonimy się po lesie.

14. Twoja ulubiona potrawa i napój?
Mam słabość do kuchni typowo polskiej, ale ogólnie to lubię wszystko nie mam żadnych ograniczeń chyba, że niektóre zupy i grzyby, tak samo z napojami.

15. Jakie jest twoje największe marzenie?
Największe marzenie to podałem w punkcie 11, do tego ukończyć szkołę z dobrymi stopniami, może iść na studia, zwiedzić trochę świata.

Zobacz też

Nasze rugbistki ósme w Grand Prix kobiet

Video z Zielonej Góry

Rugbistki jadą na finał.

Już niedługo...

IV turniej Centralnej II Ligi Kadetów

18.04.2026

dowiedz się więcej

Nie przegap

Dłuższa historia częstochowskiego rugby

Jak dowodzą różne źródła działalność Rugby Clubu Częstochowa to nie narodziny, a raczej odrodzenie tej dyscypliny w naszym mieście. Okazuje się, że już kilkadziesiąt lat temu częstochowianie grali w rugby, a nawet gościli u siebie w mieście mecze międzynarodowe!

Święto młodych rugbistów w Częstochowie

W minioną niedzielę na Miejskim Stadionie Lekkoatletycznym w Częstochowie odbył się MB Medica Turniej Dzieci i Młodzieży w rugby. Wzięło w nim udział 8 klubów, które wystawiły w sumie 22 drużyny w 4 kategoriach wiekowych: mikrus (u9), mini żak (u11), żak (u12) i młodzik...

Fakty i mity kobiecego rugby

Czy kiedykolwiek pomyślałaś, że mogłabyś dołączyć do żeńskiej drużyny rugby, ale w głowie od razu pojawiało się milion kontrargumentów? Jeśli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, najwyższy czas poznać fakty i mity odnośnie kobiecej odmiany tego sportu. Może to Ty...

RCC w social media

O RCC w mediach

„5 lat RCC” – czyli z pasją przez świat już od 5 lat!

Źródło: Radio Jura

Częstochowscy rugbiści piątą drużyną w Polsce. Kibice byli pod wrażeniem

Źródło: Gazeta Wyborcza (8.07.2014)

Rugby – jedyny prawdziwy zespołowy sport walki

Źródło: czestochowskie24.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone dla RCC. Wykorzystywanie bez zgody Klubu materiałów opublikowanych na stronie jest bezwzględnie zabronione.
Created by agencja marketingowa Niebieski Lis.