Lider za mocny

Redakcja / 2009-11-08

Rugby Club Częstochowa nie potrafił wykorzystać słabości gospodarzy w początkowej fazie sobotniego meczu II ligi rugby. Pomimo widocznej przewagi częstochowian w pierwszych 20 minutach, pierwsze punkty zdobyli zawodnicy Biało-Czarnych i to oni ostatecznie odnieśli zwycięstwo w całym spotkaniu w stosunku 24:5.

Początek spotkania był obiecujący. Częstochowianie, wykorzystując kolejne przewinienia gospodarzy popełniane w obrębie przegrupowań, przenosili grę w pobliże ich pola punktowego. Pewnie wykonywane stałe fragmenty gry dały w tym okresie wiele "piłek do gry" rugbistom w zielonych strojach, ale kolejne próby przedarcia się na pole punktowego gospodarzy okazały się nieskuteczne. Twardą i skuteczną obroną wykazali się zawodnicy z Nowego Sącza, którzy przez kilkanaście minut zmagali się z rywalem na wysokości piątego metra, ratując się sporadycznie długimi wykopami piłki. Częstochowianie próbowali wszystkich sposobów aby dopiąć swego, czy to przenosząc grę w aut, czy to zamieniając rzut karny na młyn, ale drogi do pola punktowego w tym okresie gry ostatecznie nie znaleźli. Obie drużyny grały nieustępliwie, a momentami nawet ze "zbyt dużym" zaangażowaniem. Efektem tego była żółta kartka dla Michała Markowskiego w 15 minucie meczu. Gra w osłabieniu nieco podcięła skrzydła Częstochowianom, ale najgorsze było dopiero przed nimi. W 20 minucie za uderzenie przeciwnika żółta kartkę otrzymał kolejny zawodnik RCC Dawid Konefał. Na skutek tego przez kolejne 5 minut Częstochowianie grali w 13 przeciw 15 rywalom. Na efekty tej sytuacji nie trzeba było czekać długo. Gospodarze po wygranym młynie długimi podaniami stworzyli przewagę liczebną na skrzydle i przedzierając się na pole punktowe Częstochowian otworzyli wynik meczu. Rezultat utrzymał się do końca połowy i zawodnicy z Nowego Sącza schodzili na przerwę prowadząc 7:0

W drugiej połowie wynik meczu pozostawał sprawą otwartą, jednak zdobyte punkty wyraźnie dodały skrzydeł gospodarzom. W większym stopniu skupili się na wąskiej grze penetracyjnej, która choć może nie była widowiskowa, to okazała się w ich wykonaniu bardzo skuteczna. Tym właśnie sposobem zawodnicy Biało-Czarnych przybliżali się konsekwentnie do pola punktowego naszych zawodników, a tym co różniło tego dnia obie drużyny była skuteczność i umiejętność wykończenia akcji. W ten sposób gospodarze zdobyli kolejne trzy przyłożenia wychodząc na bezpieczne prowadzenie 24:0. W tym momencie grający trener RCC zdecydował się na zmiany. Dysponujący siłami i świeżością rezerwowi świetnie poradzili sobie z presją, a także wnieśli ożywienie do gry. W tym końcowym etapie, rozstrzygniętego już meczu, do głosu wrócili nasi zawodnicy, pełnie determinacji by wywieźć z Nowego Sącza jak najlepszy rezultat. Efekt był niemal natychmiastowy w postaci przyłożenia Macieja Gnycha. Niestety swoje wysiłki poważną kontuzją okupił jeden z najjaśniejszych punktów naszej drużyny w rundzie jesiennej - Michał Markowski. Zawodnik grający na pozycji filara młyna po jednym z wejść w kontakt doznał złamania obu kości podudzia. Kontuzja okazała się na tyle poważna, że zawodnik prosto z Nowego Sącza trafił do szpitala w Piekarach Śląskich gdzie aktualnie czeka na zabieg złamanej nogi. Po tym smutnym zdarzeniu gra straciła tempo i wynik nie uległ już zmianie. Gospodarze ostatecznie odnieśli zwycięstwo w stosunku 24:5.

"Za porażkę nie można winić pojedynczych zawodników. W rugby wygrywa się jako drużyna i jako drużyna ponosi się porażki. Czym innym jest wyciągnięcie wniosków i indywidualna praca z poszczególnymi zawodnikami. Dziś dostaliśmy kolejną lekcję, wiemy dzięki temu ile mogą nas kosztować niewykorzystane akcje i brak samokontroli, a w efekcie wykluczenia z boiska. W niedzielę gramy kolejny mecz i tych samych błędów na pewno nie popełnimy. Zrobimy za to wszystko aby ten mecz wygrać dla naszego kontuzjowanego kolegi - "Bercika".

Szerszy wywiad z trenerem Mateuszem Nowakiem ukaże się jeszcze w tym tygodniu na stronie. W najbliższym czasie opublikujemy także skróty video ze wszystkich meczy rundy jesiennej.

Zobacz też

Przegrana w Nowym Sączu

Kto będzie mistrzem jesieni?

Juvenia pokonana

Już niedługo...

turniej Polskiej Ligi Rugby7 w Częstochowie

14.05.2022

dowiedz się więcej

Nie przegap

Święto rugby w Częstochowie

W minioną niedzielę odbył się Regionalny Turniej Dzieci i Młodzieży na Miejskim Stadionie Lekkoatletycznym w Częstochowie. Wzięło w nim udział 7 klubów, które wystawiły 18 drużyn w 4 kategoriach wiekowych: mikrus, mini żak, żak i młodzik. W sumie na stadionie można było...

Przekaż 1% podatku na RCC!

Jak co roku gorąco zachęcamy Cię do przekazania nam Twojego 1% podatku. W ten sposób wspomożesz nasz klub nic nie tracąc.

Mini-przewodnik po zasadach rugby

"Fajnie to wygląda, ale za bardzo nie wiem, o co chodzi". Mieliście kiedyś takie przemyślenia, oglądając mecz rugby? Mamy nadzieję, że nigdy więcej ich nie będzie po przeczytaniu naszego krótkiego streszczenia zasad gry.

RCC w social media

O RCC w mediach

„5 lat RCC” – czyli z pasją przez świat już od 5 lat!

Źródło: Radio Jura

Częstochowscy rugbiści piątą drużyną w Polsce. Kibice byli pod wrażeniem

Źródło: Gazeta Wyborcza (8.07.2014)

Rugby – jedyny prawdziwy zespołowy sport walki

Źródło: czestochowskie24.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone dla RCC. Wykorzystywanie bez zgody Klubu materiałów opublikowanych na stronie jest bezwzględnie zabronione.
Created by agencja marketingowa Niebieski Lis.