Porażka w ładnym stylu

TO / 2016-10-31

Niezwykle ambitna postawa częstochowian w półfinałowym meczu Pucharu II Ligi w Rudzie Śląskiej sprawiła, że na Burloch Arenie można było zobaczyć bardzo zacięte widowisko, którego rozstrzygnięcie nie było jasne do ostatnich minut spotkania.

fot. Klaudia Oboza

Faworytem rozgrywanego przy sztucznym świetle spotkania byli gospodarze, którzy dość zdecydowanie pokonali RCC w zasadniczej części sezonu. Pierwsza akcja spotkania mogła sugerować, że podobnie będzie w niedzielę. Zaledwie chwilę po przyjęciu piłki z rozpoczęcia przez naszą drużynę, rudzkie "Gryfy" zdołały przejąć piłkę i po zagraniu do skrzydła już w pierwszej minucie gry wynik brzmiał 5:0 dla miejscowych. Kto spodziewał się, że dalsza część spotkania będzie równie jednostronna, musiał się jednak mocno zdziwić. Przez kolejne minuty to częstochowianie prowadzili grę na polu obronnym zespołu z Rudy Śląskiej, aż wreszcie z piłką na polu punktowym znalazł się Michał Hutny, jednak podłożenie ręki przez zawodnika gospodarzy uniemożliwiło zdobycie wyrównującego przyłożenia. 

Przez większą część pierwszej połowy spotkania zielono-czarni utrzymywali się przy piłce, wielokrotnie szturmując pole przyłożeń Ślązaków. Twarda obrona gospodarzy przy końcowej linii boiska nie pozwoliła jednak naszym zawodnikom na zdobycie punktów, choć wielokrotnie skutkowała rzutami karnymi dla RCC, a nawet żółtą kartką dla zawodnika miejscowych, dzięki której nasz zespół przez 10 minut grał w liczebnej przewadze. Niestety, nieliczne straty piłki w wykonaniu częstochowian gospodarze wykorzystywali bezlitośnie. Pod koniec pierwszej połowy reprezentanci Rudy Śląskiej dwukrotnie przeprowadzili kontrataki spod własnego pola punktowego, które po rajdzie przez całe boisko kończyły się przyłożeniami.

Krótko po zmianie stron w kontakcie ucierpiał grający na pozycji obrońcy Rafał Bednarek, który przez pewien czas nie był w stanie kontynuować gry. Brak zawodnika na tyłach szybko dostrzegli miejscowi, którzy zdecydowali się na krótki przekop nad linią obrony RCC, po którym odzyskali piłkę i podwyższyli wynik na 24:0. W tym momencie w stronę częstochowian delikatnie uśmiechnął się los, bowiem nad Burloch Areną niespodziewanie zapadły ciemności. Kilkunastominutowa przerwa na naprawę awarii oświetlenia pozwoliła na opatrzenie naszego obrońcy, dzięki czemu mogliśmy kontunować grę w optymalnym zestawieniu.

Przerwa najwyraźniej posłużyła naszym rugbistom. Uruchamianie formacji ataku wreszcie zaczęło przynosić efekt w postaci przełamania linii obrony rywali, a pierwsze punkty dla częstochowskiej drużyny zdobył Michał Krzypkowski. Zielono-czarni poszli za ciosem i kilka minut później między słupy przedarł się Patryk Weżgowiec. Jednak gospodarze również byli w stanie pokazać swoje ogromne możliwości w grze ofensywnej, kilkukrotnie stwarzając zagrożenie pod naszym polem punktowym i zdobywając w tym czasie piąte przyłożenie. Na kilka minut przed upływem regulaminowych 80 minut dziurę w obronie znalazł Krzysztof Gola, dając jeszcze cień szansy na walkę o korzystny wynik do ostatnich sekund. Czasu jednak było zbyt mało na odrobienie strat i to Rugby Club Ruda Śląska zasłużenie cieszył się z awansu do finału.

Mimo porażki można być zadowolenym z postawy częstochowian w tym spotkaniu. - Po pierwszym meczu tych drużyn w tym sezonie mało kto spodziewał się, że postawimy tak trudne warunki w Rudzie Śląskiej - ocenia trener RCC, Mateusz Nowak. - Tym razem na boisku spotkały się dwie równorzędne drużyny. Mieliśmy przewagę zarówno terytorialną, jak i w posiadaniu piłki, niesety za to punktów się nie przyznaje. Gdybyśmy wykorzystali kilka sytuacji w pierwszej połowie, mogliśmy sprawić tutaj dużą niespodziankę. 

Porażka 29:19 oznacza, że dla RCC było to ostatnie ligowe spotkanie w tym roku. Drużyna z Rudy Śląskiej natomiast w Święto Niepodległości zmierzy się w meczu o awans do I ligi z Posnanią Poznań, która w równolegle rozgrywanym półfinale pokonała AZS AWF Warszawa 22:9. 

Rugby Club Ruda Śląska   Rugby Club Częstochowa
Krzysztof Jopert 1 Łukasz Fikus
Łukasz Fura 2 Daniel Popczyk
Artur Stankiewicz 3 Karol Magnucki 76'
Jan Muc 4 Daniel Królak 65'
Jakub Krupiński 5 Dawid Dróżdż 71'
Szymon Majchrzak 6 Tomasz Lisek
Paweł Pepliński 7 Karol Balsam
59' Krzysztof Markowski 8 Michał Krzypkowski
Krzysztof Płusa 9 Mateusz Nowak
54' Mateusz Zabiegała 10 Krzysztof Gola
73' Vladyslav Kozlov 11 Michał Hutny
Michał Jurczyński 12 Mariusz Kapica
Dominik Bryński 13 Patryk Weżgowiec
67' Kamil Karcz 14 Tomasz Ociepa
66' Marcin Mucha 15 Rafał Bednarek
Rezerwowi
Robert Majnusz 16 Piotr Bartkowiak 65'
59' Paweł Marzec 17 Marcin Gęsiarz 76'
Marcin Popek 18 Mateusz Pasieka 71'
67' Łukasz Drab 19 Michał Jureczko
66' Krzysztof Skubik 20  
73' Marcin Greinert 21  
54' Mateusz Magner 22  
  23  
Punkty

29

-

19

Zobacz też

W sobotę walka o finał

Gramy w półfinale!

Pewne zwycięstwo we Wrocławiu

Już niedługo...

RCC - Wataha Zielona Góra

24/25.06.2017
II liga rugby

dowiedz się więcej

Tabela

2 Liga Rugby

1. RC Ruda Śląska (3) 15
2. RC Częstochowa (2) 5
3. Biało-Czarni Nowy Sącz (2) 5
4. Wataha Zielona Góra (3) 5
5. Miedziowi Lubin (2) 1
Dowiedz się więcej

Nie przegap

Mini-przewodnik po zasadach rugby

"Fajnie to wygląda, ale za bardzo nie wiem, o co chodzi". Mieliście kiedyś takie przemyślenia, oglądając mecz rugby? Mamy nadzieję, że nigdy więcej ich nie będzie po przeczytaniu naszego krótkiego streszczenia zasad gry.

"O rugby nie wiedziałem nic"

Już w środę okazja, by stać się częścią Rugby Clubu Częstochowa. Z tej okazji zapytaliśmy ubiegłorocznych śmiałków, którzy wybrali się wówczas na nabór, o ich wrażenia związane z rozpoczęciem treningów.

1 lutego otwarty nabór do RCC!

Czy zastanawialiście się, skąd wzięliśmy 15 zawodników do gry w II lidze rugby w mieście, które nie ma wielkich rugbowych tradycji? Odpowiedź jest prosta - niemal każdy z nich przyszedł kiedyś na nabór organizowany przez Rugby Club Częstochowa. Teraz i Ty masz szansę stać się...

RCC w social media

O RCC w mediach

„5 lat RCC” – czyli z pasją przez świat już od 5 lat!

Źródło: Radio Jura

Częstochowscy rugbiści piątą drużyną w Polsce. Kibice byli pod wrażeniem

Źródło: Gazeta Wyborcza (8.07.2014)

Rugby – jedyny prawdziwy zespołowy sport walki

Źródło: czestochowskie24.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone dla RCC. Wykorzystywanie bez zgody Klubu materiałów opublikowanych na stronie jest bezwzględnie zabronione.
Created by agencja marketingowa Niebieski Lis.