Fakty i mity kobiecego rugby

OK / 2015-03-02

Czy kiedykolwiek pomyślałaś, że mogłabyś dołączyć do żeńskiej drużyny rugby, ale w głowie od razu pojawiało się milion kontrargumentów? Jeśli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, najwyższy czas poznać fakty i mity odnośnie kobiecej odmiany tego sportu. Może to Ty będziesz następną dziewczyną, która przełamie wszelkie stereotypy?

fot. Jarosław Respondek

1.    "Jestem drobnej budowy, na pewno mnie tam połamią."

MIT. Najlepszym dowodem na to, że tak nie będzie są zdjęcia. Jak widać na załączonym obrazku, my też nie jesteśmy specjalnie wielkie, a po pięciu latach istnienia drużyny dalej mamy się dobrze. Nie twierdzimy iż kontuzji nie było, ale na pewno żadna nie skończyła leżąc od stóp do głów w gipsie.

2.    "To pasja mało kobieca"

FAKT, ale... Owszem, rugby głównie kojarzy się z facetami. Mało kobiece jest również tarzanie się w błocie na treningu lub brud pod paznokciami po takim występie. Jednak mamy na to swoje sposoby! Nie bez powodu na meczu sprawdzają się kolorowe paznokcie... Dzięki temu, że pasja nie do końca uważana jest za kobiecą, za punkt honoru obrałyśmy podkreślanie naszej kobiecości. Dlatego obalamy tym kolejny stereotyp, iż na pewno jesteśmy niezadbane i przypominamy babochłopy. Wystarczy wejść do szatni po treningu, gdzie miesza sie woń dziesięciu różnych rodzajów perfum, trzy dziewczyny malują rzęsy, a jedna używa zalotki. Chyba, że po treningu idzie się prosto spać to pod tym względem też przejawiamy wszelką normalność, odpuszczamy makijaż i zakładamy dres.

3.    "Muszę mieć doświadczenie sportowe."

MIT. W drużynie spotkaliśmy już wiele przypadków przemian z osób totalnie asportowych w uzależnionych od ruchu. Nie oznacza to, iż rugby jest tak proste, że każdy może się nauczyć grać w tydzień. Jednak zróżnicowane treningi gwarantują szybki wzrost formy, a ćwiczenia w grupie bardzo pozytywnie wpływają na motywację. Wystarczy uwierzyć, że ciężką pracą można osiągnąć najśmielszy cel.

4.    "Ciężko wejść w nowe towarzystwo"

FAKT, ale... Jeśli jesteś przebojową osobą, która wszędzie się odnajdzie i niczego się nie boi to jasne, że to stwierdzenie jest mitem. Jednak nie oszukujmy się, większość z nas odczuwa lekki stres przed czymś nowym. To nic złego, ale warto pamiętać że nam też zależy abyś dobrze się wśród nas poczuła. Jeśli jesteś zdeterminowana, aby zmienić coś w swoim życiu, to gwarantujemy Ci, że po kilku treningach poczujesz co to prawdziwa rugbowa więź. Jak raz się wejdzie w tę rodzinę, ciężko sie od niej uwolnić w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa.

"Człowiek wyobraża sobie, że robicie nie wiadomo jak ciężkie rzeczy powodujące otarcie się o śmierć już na samych treningach. Tymczasem wy bierzecie bardzo dużą poprawkę na to, że jesteśmy tu nowe i dajecie czas na wdrożenie się, przez co ktoś taki jak ja- zapierający się, że jego pierwszy trening jest zarazem ostatnim - wraca" – potwierdza tezę Klaudia Pierzyna, zawodniczka z 2-miesięcznym stażem.

5.    "Rugbistki  nie są atrakcyjne"

MIT. Prędzej facet będzie bardzo zainteresowany twoją nietypową pasją niż stwierdzi, że to niefajne.

6.    "Liczy się tylko siła"

MIT. Właśnie tym kobiece rugby różni się od męskiego. U nas króluje spryt, dobra koordynacja i dynamika. Dlatego mecze choć dość krótkie (14 minut) są bardzo widowiskowe. Do znudzenia można też powtarzać, iż tak naprawdę każdy znajdzie swoje miejsce na boisku. Szybka, zwinna pójdzie do ataku, silna i zadziorna do młyna. Bądź sobą, a sama poczujesz na jakiej pozycji na boisku czujesz się najlepiej.

"Powszechnie krąży błędny stereotyp o twardej i brutalnej grze, gdzie najlepiej odnajdują się porządne "baby" rzucające się na siebie na boisku.W rzeczywistości spryt i dynamika to główne atrybuty dobrej zawodniczki." - skomentowała nasza zawodniczka Kinga Karlińska, której potencjał po zaledwie półrocznym stażu gry został dostrzeżony przez trenera kadry narodowej.

7.    "To sport zbyt kontaktowy"

FAKT, ale... Nie da się ukryć, że rugby pozwala na kontakt z przeciwnikiem. Jednak do wszystkiego da się przekonać i przywyknąć. Na pewno pierwsza szarża na treningu będzie bolesna i nieprzyjemna. Z każdą kolejną będziemy się coraz bardziej oswajać. Po kilkunastu treningach szarża stanie się dobrym sposobem na odreagowanie stresującego dnia. Na meczu w ogóle jej nie poczujemy, bo wtedy rządzi adrenalina, która jest naprawdę uzależniająca.

8.    "Nie da się z marszu wejść w świat profesjonalnego klubu”

MIT. Główną cechą naszych wszystkich działań jest profesjonalizm. Zadania, których się podejmujemy staramy się wykonać od A do Z. Treningi prowadzą wyszkoleni trenerzy, na profejsonalnych obiektach sportowych. Nie raz zasłynęliśmy również z świetnej organizacji turniejów, kiedy najmniejszy szczegół był dopięty na ostatni guzik, tak aby zarówno zawodnicy jak i kibice czuli się w pełni komfortowo. Jednakże należy pamiętać, że to wszystko jest możliwe dzięki pracy, którą każdy zawodnik po trochu wkłada w działanie klubu. Mimo iż nikt na tym nie zarabia, każdy czuje silny obowiązek, aby mieć swój wkład w pozasportowe życie klubu. Każdy z nas ma poza tym swoje życie, dom, rodzinę, pracę, studia. Jesteśmy grupą młodych ludzi, których łączy pasja. Dlatego nie ma żadnych przeszkód, żeby dołączyć do nas ot tak. Jeśli tylko wiesz, że jesteś otwarta na nowe wyzwania – czekamy na Ciebie. Nasz klub tworzą ludzie.

Niedostatecznie przekonana?

Najwyższy czas przyjśc i przekonać się na własnej skórze, czy rugby ma szansę zagościć w Twoim sercu na dłużej. Zapraszamy na treningi!

Zobacz też

Gołda z kadrą kobiet w Łodzi

Rugbistki w poszukiwaniu nowych zawodniczek

Częstochowska Liga Rugby trzyma poziom

Już niedługo...

Nabór do Szkółki Rugby RCC

15 i 17 września

dowiedz się więcej

Nie przegap

Podsumowanie rozgrywek szkolnych 2020/21

Z powodu pandemii mało brakło, a ten sezon byłby w pełni stracony. Na szczęście powrót uczniów do szkół w maju sprawił, że postanowiono również reaktywować rozgrywki szkolne i to na wszystkich poziomach - miejskim, wojewódzkim i ogólnopolskim. Poniżej ich krótkie podsumowanie.

"Mogę z dumą powiedzieć: jestem rugbistką"

O kobiecym rugby krąży mnóstwo stereotypów. Jeden z nich to przekonanie, iż uprawiać ten sport mogą tylko osoby o potężnej posturze, posiadające ponadprzeciętną siłę, a inne warunki fizyczne nie wchodzą w grę. Natomiast żeńska część RCC posiada dwa mocne dowody, które...

Podsumowanie sezonu 2020/21 w Szkółce Rugby RCC

Za nami kolejny dziwny sezon z koronawirusem w tle. Z powodu lockdownów nie udało nam się pojechać na kilka zaplanowanych turniejów w drugiej połowie jesieni i na początku wiosny. Mimo to trenowaliśmy przez cały sezon z wyjątkiem trzech tygodni z początku kwietnia, gdy było to...

RCC w social media

O RCC w mediach

„5 lat RCC” – czyli z pasją przez świat już od 5 lat!

Źródło: Radio Jura

Częstochowscy rugbiści piątą drużyną w Polsce. Kibice byli pod wrażeniem

Źródło: Gazeta Wyborcza (8.07.2014)

Rugby – jedyny prawdziwy zespołowy sport walki

Źródło: czestochowskie24.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone dla RCC. Wykorzystywanie bez zgody Klubu materiałów opublikowanych na stronie jest bezwzględnie zabronione.
Created by agencja marketingowa Niebieski Lis.