Z Warszawy rugbiści przywieźli tylko cenne doświadczenia

Redakcja / 2010-06-01

Międzynarodowe towarzystwo z pod znaku Frogs Warszawa udzieliło naszym młodym zawodnikom solidnej lekcji rugby. W meczu rozegranym na obiekcie warszawskiej AWF gospodarze triumfowali odnosząc przekonujące zwycięstwo w stosunku 72:22.

Doświadczona drużyna z Warszawy obnażyła braki częstochowskich zawodników, pokazując przy tym kawałek dobrego rugby. Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy na prowadzenie wyszli już po kilku minutach gry. Przyłożenia dla Frogsów padały tego dnia na wiele sposobów, jednak szczególnie widoczna była przewaga naszych przeciwników w wąskiej grze przy przegrupowaniu. Także na ziemi częstochowianie nie mieli wiele do powiedzenia w starciu z posiadającymi zdecydowanie lepsze warunki fizyczne gospodarzami, którzy skrzętnie wykorzystywali dość liberalne, aczkolwiek nie wykraczające poza przyjęte ramy, podejście arbitra do kwestii przewinień w przegrupowaniach. Pierwszy sygnał do ataku dał RCC grający na skrzydle Dawid Konefał, który najpierw długim kopem przeniósł piłkę na pole obronne Frogsów, by po szaleńczym pościgu wyrwać ją z rąk przeciwników i zdobyć pierwsze przyłożenie dla swojej drużyny. Jak się okazało było to wszystko na co stać było zawodników Rugby Clubu Częstochowa w pierwszej połowie. W drugiej części meczu kolejne przyłożenia padły po akcjach Macieja Gnycha (rajd po wygranym aucie i akcji tyłów), Michała Krzypkowskiego (zespołowa akcja rozpoczęta około 20 metrów od pola punktowego gospodarzy) oraz Grzegorza Szkopiaka (przechwyt podania i 50 metrowy samotny rajd). Niestety bolączką pozostała gra obronna i mimo tych zdobyczy zwycięstwo gospodarzy ani przez chwilę nie było zagrożone. Częstochowskich rugbistów pochwalić można za kilka udanych akcji ofensywnych, które stanowiły zagrożenie szczególnie gdy zawodnicy sprawnie organizowali małe grupy uderzeniowe i przekazywali sobię piłkę na kontakcie. Największym problemem była natomiast obrona, brak pewnej szarży oraz niepokojąca ilość strat piłki przy próbach wąskiej gry, która została zupełnie zdominowana przez doskonale czujących się w jej obrębie gospodarzy.

Frogs Warszawa - Rugby Club Częstochowa 72:22
Punkty dla Częstochowy: Krzypkowski 7 (1P, 1PD), Szkopiak 5 (1P), Gnych (1P), Konefał (1P)

Skład RCC: Królak (Mizgała), Banaszczyk, Fikus, Skowron (Łuczak), Boral, Nowak, Kembłowski, Krzypkowski - Alexander - Mitek - Konefał, Gnych (Szczerba), Jakubczak, Masalski (Rokosz) - Szkopiak

Zgodnie z planem dzień później, w niedzielę, reprezentanci RCC wzięli także udział w turnieju PLR 7 w Rudzie Śląskiej. W stawce 12 zespołów nasi zawodnicy uplasowali się na 8 pozycji, co na pewno nie jest wynikiem satysfakcjonującym. Zielono-czarni trafili do grupy D razem z dwukrotnym zwycięzcą Extraligi Rugby 7 - AZS AWF Katowice oraz także mającą na swoim koncie grę w Extralidze Rugby 7 - Politechniką Wrocław. Nasi zawodnicy rozpoczęli zawody od porażki z Katowicami 12:33, by w drugim meczu pewnie pokonać wrocławian w stosunku 7:19 i z drugiego miejsca awansować do ćwiecfinału. Niestety drabinka turniejowa okazała się niezbyt łaskawa dla częstochowian, i na drodze naszej drużynie stanęła drużyna AZS AWF Warszawa, która okazała się późniejszym zwycięzcą turnieju. Po ambitnej walce nasi zawodnicy przegrali 14:0 i za sprawą niekorzystnego stosunku małych punktów trafili bezpośrednio do meczu o 7 miejsce w turnieju w którym za przeciwników mieli rugbistów z Nowej Huty. Ten mecz na długo zapadnie w pamięci naszych zawodników ze względu na kuriozalne decyzje sędziego Dawida Orkisza z Sosnowca. Przy stanie 14:12 dla naszej drużyny i grze do martwej piłki, zawodnicy z Nowej Huty sformowali maula i razem z broniącymi przed linią pola punktowego zawodnikami RCC wpadli na pole punktowe. W tym zamieszaniu co najmniej 4 zawodników leżało nad piłką, uniemożliwiając ocenę czy przyłożenie zostało rzeczywiście zdobyte. Jest to typowa sytuacja w rugby i jeśli sędzia ma jakikolwiek wątpliwości, dyktuje młyn na 5-tym metrze z wrzutem drużyny atakującej która otrzymuje kolejną szansę zdobycia punktów. Niestety, z wiadomych tylko sobie przyczyn sędzia Dawid Orkisz natychmiast podjął decyzję o przyłożeniu, której zaakceptować nie byli w stanie nasi zawodnicy, a która zadecydowała o losach całego meczu. - Nie mam w zwyczaju komentować decyzji sędziego, i różne sytuacje widziałem w życiu ale to co się działo w trakcie całego turnieju w Rudzie Śląskiej to była przesada. Niestety to nie była jedyna dziwna decyzja tego sędziego. Mieliśmy tę wątpliwą przyjemność, że sędziował nam dziś aż trzy z czterech meczy i już po pierwszym liczyliśmy, że w kolejnych pojedynkach będziemy mogli raczej współpracować z którymś z pozostałych sędziów. W meczu z Politechniką Wrocław, punkty dla naszych przeciwników padły po zbiciu piłki do przodu przez jednego z rywali, mimo że sędzia stał obok. Także kolejna zupełnie niezrozumiała sytuacja pochodzi z tamtego meczu. Sędzia trzymał korzyść dla naszych rywali przez ok 30 sekund naszej akcji. Dopiero gdy piłka kopnięta przeze mnie, wpadła na pole punktowe Politechniki i została przyłożona przez jednego z rywali, sędzia wrócił... do korzyści trzymanej dla wrocławian z powodu przewinienia popełnionego przez jednego z naszych zawodnikach dużo wcześniej. Jeśli takie przewinienie zdarzyło się wcześniej to dlaczego pozwolono nam w ogóle rozgrywać jakąkolwiek akcję? Momentami po prostu nikt w drużynie nie wiedział co się dzieje na boisku.
Pomijając jednak aspekt sędziowania, turniej był dla nas bardzo udany. Tabela i punkty w rozgrywkach PLR 7 nie mają dla nas większego znaczenia, za to mieliśmy w Rudzie Śląskiej okazję rywalizować z mocnymi ekipami w postaci Katowic i Warszawy, od których nasi młodzi zawodnicy mogą się naprawdę wiele nauczyć. Patrząc pod tym kątem, wyjazd do Rudy Śląskiej był bardzo wartościowy - powiedział po turnieju trener drużyny Mateusz Nowak.

Zobacz też

Kierunek: Warszawa

Pogoda pokrzyżowała plany rugbistom

Wywiad z Mateuszem Nowakiem w portalu...

Już niedługo...

Tabela

2 Liga Rugby

1. RC Ruda Śląska (3) 15
2. RC Częstochowa (2) 5
3. Biało-Czarni Nowy Sącz (2) 5
4. Wataha Zielona Góra (3) 5
5. Miedziowi Lubin (2) 1
Dowiedz się więcej

Nie przegap

Obóz Młodzika w Mikoszewie [Raport]

Za nami pierwszy w historii Rugby Clubu Częstochowa letni obóz sportowy. W Mikoszewie przez tydzień czasu trenowała nasza drużyna młodzików. Odbyła ona w sumie osiem dwugodzinnych jednostek treningowych, które pomogły podnieść poziom sportowy zawodników. Poniżej przedstawiamy w...

Podsumowanie sezonu 18/19 w Szkółce Rugby

Za nami bardzo ciężki, ale i pełen bezcennych doświadczeń sezon 2018/19. Po turnieju finałowym rozegranym w Łodzi, Rugby Club Częstochowa zajął ostatecznie 13. miejsce w klasyfikacji końcowej Turniejów Dzieci i Młodzieży. Natomiast w swoim debiutanckim sezonie drużyna młodzika...

Podsumowanie rozgrywek szkolnych 2018/19

Zakończyły się rozgrywki szkolne w Częstochowie i w Polsce w sezonie 2018/2019. Poniżej pokusimy się o ich telegraficzne streszczenie na poziomie miejskim, wojewódzkim i ogólnopolskim.

RCC w social media

O RCC w mediach

„5 lat RCC” – czyli z pasją przez świat już od 5 lat!

Źródło: Radio Jura

Częstochowscy rugbiści piątą drużyną w Polsce. Kibice byli pod wrażeniem

Źródło: Gazeta Wyborcza (8.07.2014)

Rugby – jedyny prawdziwy zespołowy sport walki

Źródło: czestochowskie24.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone dla RCC. Wykorzystywanie bez zgody Klubu materiałów opublikowanych na stronie jest bezwzględnie zabronione.
Created by agencja marketingowa Niebieski Lis.